niedziela, 13 maja 2012

Odkrywam scrapbooking na nowo

Dawno mnie tutaj nie było... Jednakże przerwa była dla mnie konieczna. Nie sądziłam, że kiedyś nastąpi taki moment kiedy będę miała dość scrapbookingu. Chyba po prostu wzięłam sobie za dużo na głowę i cała przyjemność z tworzenia gdzieś wyparowała. Schowałam więc papiery do szuflady, na bloga nie zaglądałam i zrobiłam sobie przerwę po to, żeby za tym zatęsknić. I w końcu nadszedł ten moment kiedy ponownie sięgnęłam po papiery.

Siadałam do tego scrapa chyba z trzy razy, aż w końcu przypomniałam sobie jak to się robi. 
"Każdy nowy dzień jest zaproszeniem do szczęścia" - Aldona Różanek


To, że tu mnie nie było, nie oznacza, że nic nie robiłam. W marcu obchodziłam moje osiemnaste urodziny (taa... witaj w dorosłości). Rozpoczęłam nawet kurs prawa jazdy i jeden egzamin mam już za sobą. Niestety nie jest to ostatni. :P
W moje urodziny spełniło się też moje marzenie. Dzięki mojej ukochanej rodzinie stałam się posiadaczką Canona eos 1100d. Powoli ogarniam to co dla mnie nowe i cieszę się, że kompaktowa małpka, która nawet nie była całkiem moja poszła w kąt. 
Wracam więc do scrapbookingu? Raczej nie będę już produkowała tak wiele scrapów jak kiedyś, ale skupię się także na innych moich pasjach. No i wypadało by pomyśleć o nauce, bo czas zaśpiewać sobie piosenkę "Już za rok matura..."

Ps: U Czekoczyny piękne candy. :)
Ps2: A u mnie za chwilę kolejny post z niespodzianką. 

piątek, 24 lutego 2012

Nowe wyzwanie

Po prawie tygodniowym odwyku od internetu - wracam. Nie narzekam na odcięcie od internetowego świata; w końcu miałam czas na przeczytanie do końca książek, które rozpoczęłam, a przede wszystkim w końcu porządnie się wyspałam. Jaki z tego wniosek? Częściej rozwalać router lub komputer i zyskać kilka dodatkowych godzin. Jednak nawet to, że byłam pozbawiona internetu, nie było mnie w stanie zmusić do uczenia się ponad to co konieczne.;) Muszę znaleźć jakąś mobilizację dla siebie. Chyba po prostu obiecam sobie, że jak będę się więcej uczyć, to zrobię z tej okazji duuuuuże zakupy scrapowe. Haha, to takie moje prywatne wyzwanie z nagrodą. :D

Znalazłam czas i na to, by zrobić scrapa na najnowsze wyzwanie u Scrapujących Polek. Znajdziecie tam mapkę, którą przygotowała dla nas Brises.

Pozdrawiam!

piątek, 17 lutego 2012

Leniuchuję

Leżę sobie w łóżku. Znów mój głos przestał działać i próbuję go odzyskać poprzez niewychodzenie z łóżka. Czas ten pożytkuję na rozmyślania i odpoczynek. Nie był to może jakiś ciężki tydzień, ale po feriach znowu musiałam nauczyć się wstawać o szóstej trzydzieści. Dzwonek budzika, to ostatni dźwięk jaki bym o tej porze chciała usłyszeć. Za to później około godziny piętnastej wprost nie mogę się doczekać ostatniego dzwonka w szkole. ;) Wtedy mogę wrócić do domu i zająć się tym co lubię najbardziej - scrapowaniem.
Poniżej dwa nowe scrapy. Oba z nutką koloru czerwonego, żeby wprowadzić troszkę koloru w te zimowe dni.
Wyzwanie #19 u Scrapujących Polek
Photo from HERE
Temat miesiąca w I{lowe}scrap
Tymczasem ja dalej zamierzam leniuchować. Jutro czeka mnie karnawałowa impreza i zamierzam na nią iść czy z głosem, czy bez. ;)
Pozdrawiam! :)

wtorek, 14 lutego 2012

Miłość jest wokół nas

Praca na wyzwanie u Scrapujących Polek. Temat to "love is all around". Zapraszam do udziału w wyzwaniu! :)

A miłość jest wokół nas cały rok, nie tylko w walentynki. ;)

Pozdrawiam!

poniedziałek, 13 lutego 2012

Nowy magazyn 30x30!!!

Dziś spełniło się jedno z moich małych marzeń - żeby w Polsce powstał jakiś magazyn dla scraperek. No i stało się! W magazynie możecie również zobaczyć moją pracę. :)
Pierwszy numer możecie obejrzeć TUTAJ.

Tymczasem jutro walentynki... Jakoś niespecjalnie mnie to rusza. ;) Zdecydowanie bardziej zaangażuję się w świętowanie tłustego czwartku. Ciekawe czy pobiję swój rekord z zeszłego roku - 8 dużych pączków. Trzymajcie kciuki. ;)

piątek, 10 lutego 2012

Czytanie mam we krwi

Czytanie książek uwielbiam od dziecka. Między innymi dzięki temu dorobiłam się wady wzroku. Ale nie żałuję, bo to książki właśnie poszerzyły moje horyzonty i rozwinęły moją wyobraźnie. Swoje pierwsze książki przeczytałam w wieku pięciu lat. Do dziś pamiętam dzień kiedy odkryłam, że literki w gazecie układają się w logiczną całość. :)
Choć większość książek wypożyczam z biblioteki, to od czasu do czasu lubię kupić coś do własnego księgozbioru - jest to tak samo satysfakcjonujące jak kupowanie ciuchów, a może nawet bardziej. ;) Aktualnie zaczytuję się w "Jeden dzień" Davida Nichollsa. Książka ta została niedawno zekranizowana i postanowiłam, że zanim obejrzę film - przeczytam książkę.


Poniżej scrap zrobiony w przerwie między czytaniem kolejnych rozdziałów. ;)

Pozdrawiam! :)

środa, 8 lutego 2012

Powrót do codzienności

No i wróciłam. Chętnie zostałabym jeszcze na Słowacji, by pojeździć na nartach, ale niestety tydzień szybko minął i nadszedł czas powrotu. Szczęśliwie obyło się bez wypadków, chociaż koledzy wróżyli mi, że złamię dwa obojczyki na raz. Wprawdzie złamane obojczyki były, ale jakimś cudem nie moje. ;)
Warunki do zjeżdżania przez większość dni były idealne, tylko pod koniec tygodnia temperatura spadła do -30 stopni Celsjusza i więcej czasu spędziłam w ciepłych barach, niż na samym stoku.

Oczywiście powrót do domu wiążę się z powrotem do scrapowania. Aktualnie mam zrobione kilka scrapów, które czekają na publikację. Poniżej jeden z nich. :) Naszło mnie na klimaty dziewczęce i kwiatkowe. Nie wiem czy zauważyliście, ale na tym LO'sie są aż dwa kwiatki [!]. Zazwyczaj unikam kwiatków na scrapach. ;)
Chciałam się również pochwalić tym, którzy jeszcze nie wiedzą, że od początku lutego goszczę w zespole Scrapujących Polek w dziale Scrap/Layout. Jestem niesamowicie szczęśliwa z tego powodu! Daje mi to niesamowitego kopa do działania. :) Mam nadzieję, że moje wyzwania będą dla Was inspirujące.

Pozdrawiam, Enthia!