piątek, 12 kwietnia 2013

Pomiędzy nauką

Pogoda za oknem sprzyja tworzeniu. Stworzyłam więc kolejny notatnik. Tym razem w kolorystyce niebieskiej. Bazą jest papier UHKgallery, ale tak zaszalałam w trakcie tworzenia, że prawie całego go zakryłam. :P Kwiatki  i wstążka z Na-strychu, a wycinanki z Wycinanki. 



Od dziś zostały mi już tylko dwa tygodnie szkoły. Na dowód, że jednak się uczę wstawiam zdjęcie z dzisiejszego poranka. Teraz już książki są sprzątnięte i leżą tam tylko papiery i farby. :)


Pozdrawiam Was ciepło!

sobota, 6 kwietnia 2013

Beztrosko

 Chciałoby się czasem uciec przed odpowiedzialnością, strachem, tym co nieuniknione. Chociaż jak napisał Pratchett: Nie war­to uciekać przed nieunik­nionym, gdyż wcześniej czy później tra­fia się w miej­sce, gdzie nieunik­nione właśnie przy­było i cze­ka. W tej chwili najchętniej uciekłabym gdzieś gdzie jest ciepło, słonecznie, a nade mną nie wisiało by widmo zbliżającej się matury. Żeby na chwilę znów było tak beztrosko jak podczas zeszłorocznych wakacji nad morzem.

Scrap-Map obchodzi pierwsze urodziny i z tej okazji dziewczyny zorganizowały wspaniały konkurs.

Postanowiłam zrobić scrapa do >tej< mapki.





Pozdrawiam ciepło!

wtorek, 2 kwietnia 2013

By zapisać myśli

Lubię spisywać swoje myśli, refleksje. Czasem piszę, by zachować wspomnienia; czasem dlatego, że pisanie przynosi ulgę. Dużo mi łatwiej sprecyzować moje myśli na kartce papieru, niż o nich mówić.
Dlatego lubię robić notesy. Zastanawiam się, co ktoś w nich napisze: drobne notatki, adresy czy może własne myśli... Czy ktoś zapisze w nim swoją duszę kawałek po kawałku?
Podczas takich właśnie przemyśleń powstał ten romantyczny notesik. Występuje na nim mix papierów, jednak główną rolę odgrywają tu papiery UHKowe. :) Kwiatki i wstążka z Na-strychu.


Mam nadzieję, że święta upłynęły Wam w radosnej atmosferze, mimo tego co działo się za oknem.
Podobno pierwszy śnieg spadł pół roku temu, a ja zaczynam się czuć jak mieszkanka koła podbiegunowego.
Pozdrawiam Was ciepło!

niedziela, 24 marca 2013

Esencja kobiecości

Już drugi raz biorę udział w wymiance tagowej organizowanej przez CollageCaffe. Poprzednio tematem była kawa, ale przed wysłaniem taga zapomniałam zrobić mu zdjęcie. Cóż, skleroza nie boli.
Tym razem z tematem poradziłam sobie zdumiewająco szybko, a jest nim Martini Bianco. Bardzo lubię ten trunek i stwierdziłam, że jest to wdzięczny temat do oscrapowania.
Martini jest tak delikatne i słodkie, jakby stworzone z myślą o kobietach. Tak właśnie mi się kojarzy to wino, z kobiecością.
Chciałam to jakoś "uchwycić" na tagu; sięgnęłam więc po delikatną kolorystykę i romantyczne kwiatki.
Skorzystałam także z wyzwania, które organizuje Scrapki.pl. Do 25 marca możecie zgłosić swój lift pięknego taga Betik. A tak prezentuje się mój lift:




A teraz zmykam do książek, bo moja praca maturalna się niecierpliwi.
Pozdrawiam! :)

piątek, 15 marca 2013

Kwieciście

Witajcie! Wokoło wciąż leży śnieg i zima nie chce nas opuścić, ale w moim sercu kwitnie już wiosna. W każdą moją pracę przemycam ogromne ilości kwiatków i kolorów. Albumik dla małej dziewczynki, który ostatnio zrobiłam, idealnie się do tego nadawał. 
Tak, tak. To z powodu tęsknoty za wiosną mój styl wyewoluował w bardziej romantyczny. Taka ilość różu, kwiatków i brokatu była dla mnie jeszcze niedawno nie do przyjęcia. ;)





Wnętrze jest proste i oszczędne w dodatki.


Zobaczcie co dzieje się na moim parapecie! Tam to dopiero mam wiosnę. Szafirki, żonkile, hiacynt, tulipan. Kiedy po wstaniu z łóżka mój wzrok pada na te roślinki od razu mi weselej. :) Mała rzecz, a cieszy.


Tulipan jeszcze z dnia kobiet wydaje już chyba swoje ostatnie tchnienie. Za to hiacynt jeszcze się przede mną "chowa".



U mnie ostatnio bardzo monotonnie. Próbuję uporać się z pracą maturalną, w między czasie rozwiązuję próbne arkusze i tak upływa mi czas do matury, która swoją drogą już nie długo. Im szybciej będę miała to za sobą, tym lepiej!

Pozdrawiam!

poniedziałek, 4 marca 2013

Inspiracja potrzebna

Wiosna zawitała już chyba w każdy zakątek naszego kraju. Jak to bywa podczas pierwszych słonecznych dni - poziom endorfin gwałtownie się podnosi i na świat patrzę z rosnącym z dnia na dzień optymizmem.
Jedyne czego mi brakuje to kwiaty. Jakoś nie miałam okazji pójść do kwiaciarni po wymarzonego hiacynta.
Inspiracji poszukałam więc na Pintereście i o to co znalazłam:


Pozdrawiam!

czwartek, 14 lutego 2013

Walentynkowo

Nie wierzę, że ostatnio z taką łatwością ładuję w swoje prace tyle kwiatków. Dotychczas kwiatki na scrapie były dla mnie nie do przyjęcie, ale ostatnio coś się w moim stylu zmieniło.
Jako, że ostatnio porobiłam trochę zakupów, postanowiłam znowu spróbować czegoś nowego i kupiłam pudry do embossingu. Nagrzewnica na razie nie zmieściła się w moim budżecie, więc musiałam sobie jakoś radzić bez niej. Nie było to wcale takie proste! Musiałam potraktować embossowane elementy zapalniczką, żeby puder stopić i oczywiście nie obyło się bez oparzeń. Mądry Polak po szkodzie... - teraz szukam taniej nagrzewnicy. :P

Na scrapie mój kochany brój, który skacze w koło mnie i co chwilę pyta kiedy zrobię jej różowy albumik. :)
Pracę to zgłaszam na tydzień inspiracji walentynkowych w Scrapki.pl.


Zbliżenie na embossing. Doceńcie moje poświęcenie. ;P




Te ferie są strasznie zabiegane! Obiecałam sobie, że codziennie będę się uczyć do matury - jak na razie udaje mi się to, może nie uczę się tyle co bym chciała, ale staram się. ;) Tymczasem co chwila pojawia się jakaś fajna propozycja i tym sposobem byłam dziś na nartach.
Jak niektórzy wiedzą, mieszkam na pomorzu, ale żeby jechać na narty, nie muszę wyjeżdżać aż do Zakopanego. :D Na pomorzu aktualnie działają dwa stoki: na Wieżycy i w Fojutowie. Osobiście polecam ten drugi (na pierwszym jeszcze nie miałam okazji zjeżdżać). Jeśli komuś za daleko w prawdziwe góry, to ta namiastka powinna wystarczyć. ;)

Pozdrawiam ciepło!