poniedziałek, 4 marca 2013

Inspiracja potrzebna

Wiosna zawitała już chyba w każdy zakątek naszego kraju. Jak to bywa podczas pierwszych słonecznych dni - poziom endorfin gwałtownie się podnosi i na świat patrzę z rosnącym z dnia na dzień optymizmem.
Jedyne czego mi brakuje to kwiaty. Jakoś nie miałam okazji pójść do kwiaciarni po wymarzonego hiacynta.
Inspiracji poszukałam więc na Pintereście i o to co znalazłam:


Pozdrawiam!

czwartek, 14 lutego 2013

Walentynkowo

Nie wierzę, że ostatnio z taką łatwością ładuję w swoje prace tyle kwiatków. Dotychczas kwiatki na scrapie były dla mnie nie do przyjęcie, ale ostatnio coś się w moim stylu zmieniło.
Jako, że ostatnio porobiłam trochę zakupów, postanowiłam znowu spróbować czegoś nowego i kupiłam pudry do embossingu. Nagrzewnica na razie nie zmieściła się w moim budżecie, więc musiałam sobie jakoś radzić bez niej. Nie było to wcale takie proste! Musiałam potraktować embossowane elementy zapalniczką, żeby puder stopić i oczywiście nie obyło się bez oparzeń. Mądry Polak po szkodzie... - teraz szukam taniej nagrzewnicy. :P

Na scrapie mój kochany brój, który skacze w koło mnie i co chwilę pyta kiedy zrobię jej różowy albumik. :)
Pracę to zgłaszam na tydzień inspiracji walentynkowych w Scrapki.pl.


Zbliżenie na embossing. Doceńcie moje poświęcenie. ;P




Te ferie są strasznie zabiegane! Obiecałam sobie, że codziennie będę się uczyć do matury - jak na razie udaje mi się to, może nie uczę się tyle co bym chciała, ale staram się. ;) Tymczasem co chwila pojawia się jakaś fajna propozycja i tym sposobem byłam dziś na nartach.
Jak niektórzy wiedzą, mieszkam na pomorzu, ale żeby jechać na narty, nie muszę wyjeżdżać aż do Zakopanego. :D Na pomorzu aktualnie działają dwa stoki: na Wieżycy i w Fojutowie. Osobiście polecam ten drugi (na pierwszym jeszcze nie miałam okazji zjeżdżać). Jeśli komuś za daleko w prawdziwe góry, to ta namiastka powinna wystarczyć. ;)

Pozdrawiam ciepło!

wtorek, 5 lutego 2013

Morskie wspomnienia

Moja fascynacja mediami trwa. Chlapię, ciapię, mażę... gorzej niż małe dziecko. ;) Do zrobienia scrapa poniżej zainspirowała mnie mapka Na-strychu. Oczywiście, zinterpretowałam ją po swojemu i dodałam kilka warstw, bo mapka okazała się dla mnie za prosta. 


Po kilku miesiącach od wakacji nad morzem, w końcu wywołałam zdjęcia. Na biurku leży rozpoczęty album z morskimi zdjęciami, ale jedno z ulubieńszych postanowiłam wrzucić na scrapa.


A oto mapka:


Niespodziewanie dzisiejszego wieczoru, po kilku dniach odwilży, śnieg otulił białą pierzyną całą okolicę. I znów wszystko wygląda czyściutko, nieskazitelnie, uroczo... Taka nieskalana jeszcze kołami samochodów i butami biel zawsze wzbudza we mnie pozytywne uczucia. Wszystkie krzywizny nabierają obłych kształtów, wszystkie brudy przykrywa biały śnieg i od razu na świecie panuje ład i porządek. Cóż z tego, że pozorny, skoro taki... przyjemny dla oka. :)

Pozdrawiam!

czwartek, 31 stycznia 2013

Mój pierwszy raz

Dziewczyny na blogu scrapki-wyzwaniowo namawiają do zmierzenia się z czymś nowym. Postanowiłam podnieść rzuconą rękawicę i przy okazji remanentu w moich scrapowych zbiorach, kupiłam sobie trochę mediów. Dotychczas z mediami miałam do czynienia raz - na warsztatach u Czekoczyny, kiedy to zrobiłam blejtram. Jednak nigdy nie mediowałam scrapów. Oczywiście zdarzyło mi się pochlapać farbami, ale dotychczas omijałam takie rzeczy jak Glimmer Misty czy pękające farbki.
Zainspirowana pracami Czeko, rozdziewiczyłam moje nowe mediowe cudeńka. ;)
Efekt mnie zaskoczył. Okazało się, że w moich layoutach jest też miejsce na romantyczną stronę duszy.   Pełno w tej pracy brokatu, perełek, kwiatków - toż to do mnie nie podobne! Ale przyznaję się bez bicia, że bardzo mi się ten efekt spodobał i nie wykluczone, że moje szalone prace, porzucę na rzecz tych bardziej romantycznych. 

A na zdjęciu Honia ze swoim małym skarbem. 




Czy u Was też jest pogoda idealna do siedzenia w domu? Gdy tak wieje i pada za oknem, bez wyrzutów sumienia wskakuję pod koc z laptopem. :)

Pozdrawiam ciepło!

poniedziałek, 21 stycznia 2013

Dla babci

W klimacie dnia dzisiejszego zrobiłam kartkę dla babci. Chciałam by było elegancko i dystyngowanie. Pomogły mi w tym papiery Graphic45 i moje ulubione vintage'owe ćwieki.  



Pracę zgłaszam na brokatowe wyzwanie, które trwa do 24 stycznia. 


Ostatnio oglądałam film Words z Bradley'em Cooperem. Jeśli ktoś potrzebuje porządnej dawki nostalgicznej historii na wieczór to polecam właśnie tą.


A wy oglądaliście ostatnio coś godnego polecenia? Chętnie skorzystam z waszych porad. ;)
Pozdrawiam!

Ps: w Studiu75 candy!

niedziela, 20 stycznia 2013

Mała ptaszyna

Brakuje mi wiosny. Wszechobecna biel podoba mi się podczas świąt i ewentualnie wtedy gdy mam narty na nogach. Przez resztę chwil, zima jest dla mnie trudnym okresem. Postanowiłam więc umieścić wiosenne zdjęcia z zeszłego roku w jakiś albumik. 






Tymczasem wciąż mamy zimę. Na szczęście trwa karnawał i imprezy umilają jakoś ten czas. Na przykład studniówka. :) Moja była wczoraj i muszę przyznać, że będzie co wspominać.

Pozdrawiam!

wtorek, 15 stycznia 2013

Notes na początek

Jak można wnioskować po ciszy zalegającej na blogu - uczę się pilnie. ;) Cały grudzień minął mi jak z bicza strzelił. Co ja gadam?! Cały rok minął mi nad wyraz szybko - o nie... chyba dorastam. 
Twórczych działań w ostatnim czasie nie było zbyt wiele, jednak jeszcze twory z listopada czekają na publikację. Podrzucam więc ten notes. Ta kolorystyka, bardzo dziewczęca, to ostatnio jedna z moich ulubionych jeśli chodzi o scrapowanie. I pomyśleć, że kiedyś wzbraniałam się przed różem rękami i nogami. 


Szkoda, że ten rok już minął. Działo się wiele i jest co wspominać: wyjazd na narty, zdanie egzaminu na prawko, zlot scrapbookingowy w Warszawie, wyjazd nad morze i w góry... Ale w tym roku czeka mnie jeszcze więcej wyzwań. Przede mną matura i wyjazd na studia. Mam nadzieję, że w tym wszystkim znajdę czas na scrapowanie. ;)
Nie robiłam postanowień na nowy rok prócz jednego: chcę spełniać swoje marzenia. Jest ich kilka na ten rok i mam nadzieję, że mi się poszczęści.

Pozdrawiam